Opowiadanie

Nie możemy udawać , że cały czas jest dobrze

Login:
Hasło:
Zarejestruj się!

Moje aktualne wpisy

Rozdział 5

Spojrzałam na próg wejścia a w nich stał Kacper, pomógł mi wstać z ziemi:
-Przepraszam-powiedział Kacper
-ok ok nie gniewam się tylko następnym raz uważaj-uśmiechnęłam się i weszłam do domu
Powiedziałam mamie, że jestem i nie będę jadła obiadu bo jadłam u Anastazji.Poszłam do pokoju położyłam się na łóżko i myślałam o Kacprze.Po godzinie przemyśleń wstałam i zeszłam na dół w kuchni o dziwo nikogo nie było zauważyłam karteczkę na lodówce "Skarbie jestem u koleżanki wrócę o 10,Robert jest u kolegi, a i kolacje mas zw lodówce pa", wyciągnęłam z lodówki kolacje i poszłam do swojego pokoju.Po zjedzeniu przygotować sobie kąpiel.Po wyjściu z łazienki ubrana w piżamę postanowiłam sprawdzić między innymi Facebooka i strony plotkarskie no i oczywiście weszłam na GG.Gdy zalogowałam się na Facebooku miałam zaproszenie do grona znajomych z pewnością myślałam,że to Nastka, ale myliłam się był to Kacper oczywiście akceptowałam zaproszenie.Zaprosiłam jeszcze parę innych osób z nowej klasy i miałam już się wylogowywać, gdy zobaczyłam prywatną wiadomość -hm ciekawe kto to pomyślałam i nacisnęłam żeby odczytać, gdy zobaczyłam że ona jest od Kacpra zdziwiłam się no ale cóż zobaczmy co chce treść wiadomości brzmiała tak "Bardzo ładny masz uśmiech " było to dziwne ale sama do siebie się uśmiechnęłam i pomyślałam "Najfajniejszy chłopak i najpopularniejszy w szkole napisał że mam ładny uśmiech" nie chciałam być nie miła więc również mu odpisałam "Dzięki ty też masz niczego sobie Dobranoc" i nacisnęłam wyślij po paru minutach miałam odpowiedź ,która brzmiała tak "Dobranoc piękna*" po odczytaniu, aż się zarumieniłam.Po paru minutach wyszłam z Facebooka,wyłączyłam komputer i położyłam się spać, z wielkim uśmiechem momentalnie zasnęłam.
Gd rano usłyszałam dźwięk budzika otworzyłam leniwie oczy i wstałam .Poszłam do garderoby wybrałam zestaw http://stylistki.pl/bez-nazwy-144079/ i powędrowała do łazienki.Zrobiłam poranne czynności i wyszłam z łazienki.Wzięłam torbę z przygotowanymi książkami na lekcje,telefon i gumy do żucia, gdy wychodziłam z pokoju przejrzałam się jeszcze w lustrze i pomyślałam że wyglądam "nieźle".Gdy byłam już w kuchni i jadłam śniadanie zeszedł z Góry Robert.
-o i jest ten przystojniak- powiedziała do brata
-No ba trzeba się wystroić do Ana-i tu nie dokończył spalił tylko buraka i poszedł otworzyć drzwi, gdy zadzwonił dzwonek.Ja wiedziałam o co i o kogo chodzi więc tylko się uśmiechnęłam i wróciła do jedzenia mojego śniadanka.
-Wiki idziesz z nami-zapytała brat wchodząc do kuchni
-z kim?-zapytałam i w tym momencie wszedł Kacper do kuchni
-Cześć piękna-powiedział a ja tylko się zawstydziłam i powiedziałam Hej
-to jak idziesz z nami-powtórzył mój brat pytanie
-tak jasne tylko po drodze muszę wstąpić po Anastazję
-ok to chodźmy- odpowiedział Robert z uśmiechem na twarzy
Tak jak powiedziałam wstąpiłam po Nastkę i szliśmy w stronę szkoły, gdy wchodziliśmy na boisko ja rozmawiałam z Kacprem a Nastka z Robertem.Po pewniej chwili podeszła do nas Oktawia i pocałowała Kacpra popatrzyła na mnie ze złością i odeszli to znaczy Robert, Kacper,Oktawia i jej plastikowy gang.
-i jak się rozmawiało z Robertem-zwróciłam się do przyjaciółki gdy tamtych już nie było
-Bardzo fajnie, chcę więcej takich spotkań przed szkołom-powiedziała i szeroko się do mnie uśmiechnęła
-zobaczymy co da się zrobić- odpowiedziałam i poszłyśmy w stronę szkoły
Po 2 minutach zadzwonił dzwonek i poszliśmy na pierwszą lekcje. Strasznie mi się dłużyła tak samo jak mojej przyjaciółce. Po lekcji szliśmy pod następną klasę, gdy spotkałam się z Oktawią to znaczy ona mnie zaczepiła:
-idzie ofiara- zwróciła się do mnie a jej psiapsióły tylko się zaśmiały
-ofiara to ty masz na drugie -odpowiedziałam
-odczep się od Kacpra,jak cię jeszcze raz z nim zobaczę to pożałujesz -powiedziała z groźną miną
-będę się widywać z kim będę chciała a ty mi tego nie zabronisz
-a zapomniałam gdzie kupiłaś te buty- zapytałam Oktawię
- nie ważne-odpowiedziała
-szkoda bo bym wiedziała do jakich sklepów mam nie wchodzić- zaśmiała się jej prosto w twarz i odeszłam w stronę klasy.
Po lekcjach,gdy szłam z Natka do mojego domu chciałam jej pokazać mój pokój.Zatrzymali nas chłopacy czyli Robert i Kacper
-Hej dziewczyny macie jakieś plany na wieczór- zwrócił się do nas Kacper
-raczej nie a co macie jakąś propozycje
-tak zapraszamy was do kina
-z wielką chęcią powiedzieliśmy razem z Natką- tylko musicie dać nam trochę czasu na przygotowanie się-powiedzieliśmy a chłopcy zaśmiali się
-te dziewczyny, wtrącił Robert
Gdy byliśmy już gotowe ja wyglądałam tak http://stylistki.pl/bez-nazwy-133021/ a Anastazja tak http://stylistki.pl/bez-nazwy-128147/ Poszliśmy do parku gdzie czekali na nas chłopacy, z umówionego miejsca poszliśmy do kina.Niestety w kinie był pewien problem.




Tamten rozdział postanowiłam usunąć i dodać ten co został napisany przez Hoop ponieważ podobał mi się bardziej mam nadzieje że wam również;)

Swoje opinie wyrażajcie w komentarzach;*
Z góry dziękujemy;**
Tagi: 5
03.02.2012 o godz. 22:53
Komentuj post użytkownika (maksymalnie 1024 znaki)

nieznajoma
15.02.2012, 17:37
nieznajoma napisał(a):
super:DD
kiedy kolejny rozdział?

TaSlodziutkaMalinka
5.02.2012, 10:04
TaSlodziutkaMalinka napisał(a):
Fajny :)
a ja się chyba domyślam jaki problem;p

najaranazyciem
4.02.2012, 17:13
najaranazyciem napisał(a):
świetny;DDDDD
zastanawiam się jaki problem;PP
HoopZaczarujMnie
Opowiadanie
Skąd: Polska
O mnie: Jesteśmy Siostrami i Będziemy Prowadzić Razem Bloga. Postaramy Się jak najczęściej dodawać nowe Rozdział .Mamy nadzieje ze Opowiadanie się spodoba jeśli tak to zapraszamy do komentowania
statystyki
  • Czas na Bloblo: 0 dni 22 godziny 35 minut
  • Napisanych notek: 8
  • Komentował: 26 razy
  • Zebranych komentarzy: 33
  • Ostatni wpis: 22.02.12, 14:58
  • Wpis średnio co: 27 dni
  • Profil odwiedzono: 10946 razy
  • Ilość avatarów: 2
  • Ilość zdjęć: 0
  • Ilość filmów: 0
  • Ilość logowań: 21
  • Ostatnie logowanie: 14.03.12, 12:06
  • Ostatnio odwiedzili: AliceWrites, MoreThanThis, yourSmile, ciachowaa, najaranazyciem, Hoop, Love-Suicide, Smiiiley